Tunezja – Tauzar

Tauzar (fr. Tozeur) to miasto w środkowo-zachodniej Tunezji, określane jako pustynna stolica kraju. Zostało założone kilkanaście wieków temu przez Irańczyków, którzy mieszkają w nim do dziś. Z tego powodu ma odmienną architekturę budynków, szczególnie ich elewacji. Podobne jest tylko jeszcze jedno miasto na świecie, w Iranie. Wyróżnikiem elewacji budynków jest to, że są obudowywane w całości lub fragmentarycznie małą cegłą, która w dzień ma kumulować ciepło, nocą je oddawać. A to dlatego, że miasto leży na Saharze, którą charakteryzują duże różnice temperatur pomiędzy dniem i nocą. Z cegły, w kolorze żółtej ochry, tworzone są niepowtarzalne ornamenty poprzez wysuwanie poszczególnych elementów w ściśle określonym porządku. Skomplikowane i piękne zarazem.

W latach 90. XX w. w Tauzar powstała strefa hotelowa i lotnisko. Utworzono też składający się z muzeum i parku tematycznego kompleks Dar Cheraїt, w którym turyści mogą oglądać eksponaty rękodzielnicze, sztuki antycznej oraz kaligrafie.

W mieście istnieje ponad 200 źródeł artezyjskich i studni, dostarczających wody bytowej i nawadniających palmowe gaje w oazie, drugiej pod względem wielkości w Tunezji.

Więcej wpisów na temat TUNEZJI

W oazie wokół Tauzar rośnie około miliona palm daktylowych, które tworzą naturalną barierę. Wynaleziony w XIII wieku system irygacyjny umożliwia rozprowadzenie ogromnych ilości tak potrzebnej roślinom wody. Stosuje się tu specjalną, piętrową technikę uprawy roślin. Polega ona na sadzeniu palm powyżej warzyw. W ten sposób liście palmowe zapewniają cień uprawianym poniżej roślinom.

Duża część pozyskiwanych w oazie daktyli przeznaczana jest na sprzedaż. Ale nie tylko same owoce są cenne. Wykorzystywana jest każda część drzewa palmowego. Pień drzewa do budowy, liście świetnie sprawdzają się w roli dachówek. Z najbardziej elastycznych części palm wyplata się kosze i różnego rodzaju maty.

Atrakcją turystyczną Tauzar jest przejażdżka bryczkami po oazie. Ciekawym elementem wycieczki jest poznanie tajników uprawy palm daktylowych, w tym sposobu w jaki doprowadza się do zapylenia drzew żeńskich, które wydają owoc. Wymaga to wejścia na palmę i związania razem męskich i żeńskich „organów” rośliny. Pracownicy plantacji chętnie prezentują turystom swoją sprawność przy wchodzeniu na drzewo. Podczas mojego pobytu, sześćdziesięcioletni Tunezyjczyk, w kilkanaście sekund dotarł do szczytu 30 metrowej, blisko 200 letniej palmy, wchodząc na nią boso i bez jakichkolwiek zabezpieczeń. Zrywanie daktyli odbywa się podobnie, wchodzi na nią jednak, na różne poziomy, kilka osób. Znajdujący się najwyżej zrywa owoce i przekazuje niżej. Palma wydaje ok. 150-180 kilogramów daktyli. Jest to opłacalny biznes, ale zależy od tego jaka pogoda jest w lecie i październiku, poprzedzającym rozpoczęcie zbiorów. Czy wówczas nie pada zbyt dużo i owoce nie zostaną zaatakowane przez grzyby. W tym celu, dla bezpieczeństwa, dojrzewające grupy owoców owija się folią.

Plantacje palm daktylowych są w Tunezji prywatne. Pracuje na nich grupa wynajętych osób, która ma 20 procent udziału w zyskach, po zakończeniu sezonu. Ta zasada obowiązuje od setek lat.

Państwu zależy na zagospodarowaniu pustyni i tworzeniu nowych plantacji. Każdy może dostać za darmo pustynną działkę, w pobliżu oazy, na której sadzi się palmy daktylowe. Co do wody, to w wielu miejscach pustyni kopane są studnie głębinowe, wydobywające wodę z głębokości około 5000 metrów. Studnie są własnością państwa, które pokrywa wszystkie koszty związane z ich utrzymaniem. Woda pitna dla ludności i celów gospodarczych, w tym głównie nawadniania plantacji, jest dostarczana darmo. Częścią studni jest wysoka wieża, w której odbywa się przepływ wody w celu jej schłodzenia. Jest to niezbędne, gdyż wydobywana z tak dużej głębokości woda ma temperaturę 60 stopni.

Komentuj na Facebooku

Więcej zdjęć TU

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s