MAROKO – Agadir

Tragiczne zdarzenia z udziałem turystów, do jakich doszło w Tunezji i Egipcie, powodują obawy przed wyjazdami do krajów północnoafrykańskich. Ci, którzy decydują się tam udać wracają uśmiechnięci, opaleni i wypoczęci. Niepokój, pozostających w kraju rozwiewają słowami, że to, co nieuniknione może stać się wszędzie, nawet w domu lub na przysłowiowej prostej drodze.

Krajem, przepięknym i ciekawym, najbardziej europejskim spośród afrykańskich a zarazem dotychczas wolnym od aktów terrorystycznych, jest Maroko.

Nad Oceanem Atlantyckim leży przepiękny kurort Agadir. Jest to bardzo trafione miejsce na wypad z zimnej Europy dla poszukujących ciepła, ale nielubiących upałów. Kiedy na naszym kontynencie temperatury są bliskie zera, tam słupek termometrów pokazuje 20 stopni. W niektóre dni temperatura sięgała nawet 30, niemniej, ze względu na chłodne powiewy od oceanu, odczuwalna jest niższa. W środkowej części dnia, przez kilka godzin, można z powodzeniem wygrzewać się na leżaku i pływać w przyhotelowych basenach. Temperatura wody w oceanie raczej nie zachęca do kąpieli.

Po trzęsieniu ziemi w 1960 r. Agadir powstał prawie z samych z ruin. Stał się najbardziej nowoczesną metropolią Maroka. Infrastruktura turystyczna, dzięki nowym hotelom, restauracjom oraz nocnym klubom, spełnia oczekiwania turystów z Europy. Agadir nie ma typowo marokańskiego charakteru. Mediny, zabytki islamu, suki i gwar to krajobraz typowy dla innych miast w tej części Afryki.

Ruiny cytadeli pochodzącej z XVI w., widoczne na dominującym nad krańcem zatoki agadirskiej wzgórzu, stanowią jedyny zachowany zabytek. Po trzęsieniu ziemi z 1960 r. mury zostały częściowo zrekonstruowane, jednak otaczają jedynie pusty plac – zabudowa wewnętrzna uległa całkowitemu zniszczeniu.

Dla turystów główną atrakcję Agadiru stanowi 10 km piaszczysta, szeroka plaża i średnio 300 słonecznych dni w roku. Wzdłuż promenady przy plaży powstały hotele, których architektura w wielu przypadkach urzeka.

Innym, miłym akcentem wyjazdu jest możliwość poznania bardzo ciekawego kraju afrykańskiego, a przy tym zweryfikowania własnych poglądów na temat życia w Maroku, którego dużą część ludności stanowią Berberowie, nie Arabowie, przed którymi mamy ostatnio duży lęk.

Maroko, to kraj mający silne związki z Europą, przez co podobieństwo Agadiru do kurortów europejskich widać na każdym kroku. Zrozumiałą odmiennością są palmy, potrawy, zachowanie ludzi, muzyka i ubiory turystów spotykanych nad morzem czy spacerujących po nadmorskiej promenadzie. Obok Europejczyków wielu jest tam przyjezdnych z kontynentu, często ubranych bardzo egzotycznie.

Co do strojów, ciekawe jest odmienne odczuwanie temperatury przez ludzi z Europy i Afryki. Dla tych ostatnich luty to także okres zimy i chłodu, stąd z reguły byli poubierani w kurtki, długie płaszcze i często w czapki. Dla licznie spotykanych Polaków, Niemców czy Francuzów temperatura ponad 20 stopni to pora noszenia krótkich spodenek i t-shirtów.

Region, w którym leży Agadir, słynie z uprawy drzewa arganowego. Jest jedynym na świecie, gdzie drzewo występuje. Olej arganowy jest podstawowym komponentem kosmetyków, którym przypisuje się własności odmładzające. Olej jest też wykorzystywany do celów spożywczych i ma wiele własności zdrowotnych. Jadąc do Agadiru ma się niepowtarzalną okazję nabyć oryginalne produkty w przystępnej cenie.

Inna bajka to Marrakesz, a właściwie jego najstarsza część, otoczona 17 kilometrowym murem. Będąc w Agadirze warto skorzystać z wycieczki fakultatywnej do tego miasta.

Więcej zdjęć na portalu Facebook

Więcej na temat Marrakeszu /tu/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s